{akcja} Never Again! []
Guest Book . About Me . Kissin Me
odesrajcie sie ode mnie >> czwartek, 26 marca 2009 20:08:00
dawno tu nie zaglądałam. bo po co. i tak nie umiem pisac o swoich uczuciach.

tak wlasnie. mam z tym problem..wyrazam swoje uczucia tylko poprzez łzy badz usmiech.

lata lecą a ja wciąż mysle o tym blogu. bałam sie tu zagladac, zeby nie zobaczyc napisu 'przerwa techniczna' po raz DWUTYSIĘCZNY. a jednak weszlam...myspot?! o to ma byc do kurwy nędzy? -mysle sobie.
ale dobra, czas najwyzszy,zeby ten serwis troche sie rozwinal. przynajmniej nie ma juz tego czarnego koloru na stronie glownej. chyba;

czas leci, ja sie robie coraz starsza.i mam nadzieje madrzejsza.
po wyczynach mojego chlopaka nie moge mu zaufac. czy to normalne? ciagle go sprawdzam.
kocham czy nie?
ja juz sama nie wiem;

a u moim starych to samo. czyli nic. bylo jak jest,czli zle. nawet jak bede miala x lat nie bede miala chyba normalnego domu.

no wlasnie, cala nota o niczym.
bo przeciez nie umiem wyrazac uczuc.

kurwaaaa. wszystkich, ktorych tu poznalam..SZLAG JASNY TRAFIL.
...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [1]

just alone! >> piątek, 29 sierpnia 2008 23:15:28
nie potrafię zostawić tego bloga.
kilka razy probowałam, ale za dużo tu mnie. moich życiowych chwil, porażek i powstań.
nie mogę... może to i dobrze?
~~~~


tak wiele ludzi przechodzi obok mnie obojętnie. a przecież tak niewiele wystarczy, aby poprawić komuś dzień. wystarczy zwykły uśmiech na ulicy. tak spontanicznie.

zastanawialiście się kiedyś ilu ludzi poznacie jeszcze w życiu..? a ilu juz straciliście? ilu przewinie się przez wasze miłe myśli?

ja straciłam (chyba) nieodwracalnie dwie bliskie mi osoby. czasami to pozwala dostrzec drugiego człowieka w lepszym świetle. ale nie tym razem! przecież w moich oczach to światło było najjaśniejsze.
nie, przepraszam. osób było trzy. a może więcej???
jedni odchodzą, inni dopiero przychodzą. a inni będą zawsze.

często myślę nad tym, jaka naprawdę jestem. nawet ja tego nie wiem.
może poznam siebie poprzez innych. narazie wiem tylko tyle, że mam swój własny świat, o którym nikt nie wie.
w głębi duszy jestem... samotna.

'dziękuję Ci, za to, że Cię mam.
za cały świat przykryty ramionami.'


czy to, co czuję, to miłość?
co to naprawdę znaczy?
nie chcę więcej zawodzić!!!

kurwaaa czy ktoś mi powie, po co to wszystko???

edit: czasami przez jedno zdanie, przez jednego smsa, humor zmienia się diametralnie. życie stoi przed oczami i wszystko, dosłownie wszystko jest twoją winą.
...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [6]

bo co? >> piątek, 9 maja 2008 13:25:07
czy zastanawialiście się kiedyś po co to wszystko?
po co budzicie sie rano i po co zasypiacie?
dlaczego wciąż czujecie ból i przygnębienie? cierpienie i wreszcie melancholię?

bo ja tak.
i nie wyciągnęłam wniosków.

od momentu kiedy skończyłam tego bloga wiele się działo.
te kilka tygodni mojej egzystencji sprawiały mi niemiłosierny ból, ot co.


życie na skraju, drugi świat.
blisko...

wiecie jak to jest zostać perfidnie oszukiwaną przez długi czas?
nie wiem, może wiecie.
ja byłam.
przez NAJBLIŻSZĄ MI OSOBĘ.

nawet najbliższa osoba może zdradzić, oszukać, zdeptać.
w życiu trzeba liczyć tylko na siebie.

bo inaczej będziesz się czuł jak pokemon żyjący w epoce kamienia łupanego..


...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [6]

. >> środa, 12 grudnia 2007 13:18:09
Znowu oszukana. zdeptana. zniszczona. zmieciona.
...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [1]

Jezu... :( >> wtorek, 28 sierpnia 2007 21:54:36
Boze. cos sie ze mna dzieje.
cos niedobrego. sama nie wiem kim jestem. co mam o sobie myslec.
jak mam zyc, jak zachowywac. co robic.

nie daje sobie rady. z samą sobą.

moje pierwsze JA to sila, stanowczosc, odwaga. jestem mocna i twardo stapam po ziemi. jesli ktos mi da powod, potrafie go obrazic i doprowadzic do stanu rozpaczy.

moje drugie JA?
to wlasnie ta rozpacz. wydaje mi sie, ze wszystko co zle jest przeze mnie, ze wszystko jest moją winą. wszystko!
moja samoocena wynosi 0. a nawet -1000.

nie, nie jestem dwulicowa!!

gdy jestem z kims, jestem silna. gdy jestem sama- slaba:(
nie umiem tego polaczyc. nie moge, niepotrafie.

Przejmuje sie, gdy pokloce sie z chlopakiem. bardzo. a chcialabym byc wtedy silna:( mysle, ze to moja wina, obwiniam sie wszystkim. czuje, ze on mnie nie rozumie.

nie pomozecie mi, wiem. nie musicie. poradze sobie.
jakos. zawsze sobie jakos radze.

nie wiem jaka jestem. czy jestem silna, czy slaba. czy tylko ja taka jestem? czy inni tez maja takie problemy? nie chce tak dluzej, nie potrafie tak zyc!

Boże. daj mi silę.
"nie pozwol mi znowu odejsc od Ciebie" .
nie chce. nie teraz! .




...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [2]

znam Cię lepiej niż sam się znasz :) >> piątek, 8 czerwca 2007 10:34:59
Gdziekolwiek jesteś, czekam
cokolwiek robisz, dobrze wiem
Już dawno jestem przy Tobie
(...)
Nic nie jest więcej warte
Porzucę wszystko to, co mam
Wyruszę na koniec świata
Jeżeli Ciebie znajdę tam

Niech ten dzień nie minie nigdy mnie
Niech stanie się, co nam pisane
Teraz na zawsze
Choć tak wiele dzieli nas
Ja znam Cię lepiej niż ktokolwiek
Niż sam siebie znasz
(...)

Chcę być tu tylko po to
By spojrzeć Tobie prosto w twarz
Nawet gdy kiedyś odejdziesz
Nawet gdy miałoby nie być nas


jest pięknie.
PIĘKNIE.

kocham...
całuję....
tęsknie...
Żyje! :D

Boze.. dzieki za wszystko.



...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [8]

aaałć ;( >> środa, 25 kwietnia 2007 14:50:04


Znowu czuje sie oszukana.
POTWORNIE oszukana.

Najpierw wykorzystana, potem oszukana, i wkoncu odrzucona jak szmata.
[!!!]
Dlaczego tak jest, że gdy czuje, że jest wspaniale.. że mam kochającego chłopaka, gromade wspaniałych przyjaciół, coś sie musi zchrzanić?
Za co? w czym zawiniłam?

Czuje sie okropnie. Doslownie jak niepotrzebny przedmiot.
Dlaczego nie moge byc tak po prostu szczesliwa? Jak wszyscy dookola mnie?
O nie. nie uzalam się nad soba. Nie teraz. Ani nigdy przedtem.

To fakt. Nikt mnie nie potrzebuje OPROCZ NIEGO.
W Nim pokladam cala nadzieje, ufnosc, radosc z glupich rzeczy, w Nim mam cale oparcie i pomoc.
W Nim!


i nie jest to Bog.


***
ał... boooli :((((
...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [8]

Ekhm.. >> poniedziałek, 26 lutego 2007 14:54:38
Jestem troszke zniesmaczona.
Moze i zirytowana.
/
i na domiar złego nie widze sensu...
...niektórych rzeczy.

Ciagle wszyscy probuja mi wmowic swoje racje. Wpajaja mi rzeczy, o ktorych nie chce slyszec.
Dziewczyna powinna byc skromna, sympatyczna, mila. I nade wszystko przyjemna, powinna ladnie mowic. To zdanie starszego pokolenia.
Mamy 21 wiek. CZASY SIE ZMIENIŁY.

Teraz wszystko jest inne.
Ja tez.

Czy nie mozecie tego zrozumiec?!




i jeszcze cos.
czy w sieci nie ma chociaz jednej,
porzadnej strony z layami?
Pierdole te gówna!
...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [6]

I'm home. xD >> piątek, 2 lutego 2007 14:18:36
***

A ja?
Ja wrocilam ;)
i sie ciesze.

Doszly mnie sluchy, ze: jestem nieprzyjemna, uwazam, ze mam zla matke, pyskuje, klne, jestem okropna, zla, niedoceniam ludzi, i wszystko co najgorsze.
Co? Uwazam, ze mam zla matke? I jestem nieprzyjemna?
No to teraz pytanie retoryczne! KTO MNIE TAK WYCHOWAŁ?
no comments.

Ktos kiedys napisal mi komentarz, ze mysli, ze to zle pisac o swoim ojcu (rodzinie) zle rzeczy na blogu.
Haha. A czemu nie? Pisze sie to, co lezy na sercu, nie?
Ot, co.

Masakra. Nudy, nudy, nudy. Chujozy można dostać.

Czytalam ksiege gosci (wow!!!)... ktos napisal, ze przesadzam, i to jest git. Ze gratuluja mi odwagi w notkach.
Pffffff.... jaka odwaga? :/
Ale dzieki. To juz cos.
Przynajmiej JAKIS pozytyw.


Jestescie spoko.
Dziekuje Wam.
...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [21]

swieta? :/ >> piątek, 22 grudnia 2006 21:17:33


u mnie święta to zwykłe odbębnienie tradycji.
najzwyczajniej.
ojciec sie na wszystkich gniewa, zyjemy w niezgodzie.
dla innych wigilia to dzien radosci... a dla mnie? najwiekszego bólu.
...
...


ale kiedyś będe szczesliwa. przyzekam to SOBIE.
...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [7]

Do dupy ze wszystkim! >> środa, 8 listopada 2006 21:41:22
Wszystkich i wszystko zaniedbałam.
Siebie.
Szkołe.
Dom , Mame,
Blog.
Was...

Wszystko... :-(

co tu duzo mowic. nic mi sie nie chce.
nic. :/ jestem po wywiadowce, dupe mam cala, to chyba jeszcze dobrze.

No ale nie na dlugo.


Przepraszam :-(
moze niedlugo poodpisuje na komentarze. Dziekuje za slowa otuchy, bardzo mi sa potrzebne.

...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [6]

:/ >> piątek, 13 października 2006 16:31:21

Chyba wpadlam w dola.. Mam dwie pały (zanosi sie na trzecią) i z pięć dwój! :-/

Nie no juz nie moge.. Jestem len i koniec.

Nic dodac nic ująć.

głupia suka ze mnie \m/
...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [15]

Ta codzienność! >> wtorek, 5 września 2006 16:35:20
Ta codzienność mnie dobija.
Cały dzień tkwie w tłoku szkolnych korytarzy.
Liceum? Jakie to liceum! Jak z koziej pałki sweter! x/
Chodzi mi wyłącznie o korytarze. Ciasnota i ścisk jak nie wiem co :/
Me oczy nigdy tego nie ujrzały... I nie chce tam wracać.
Nie chce sie calymi dniami ocierać o tych wiesniakow i udawac ze jest milo i przyjemnie! :/
~*~

Jedno z moich marzen zostalo spelnione. Mam dlugie, skorzane, czarnye trampy :>
~*~

Stojąc w tej ciasnocie z moim Kotkiem, zauważyłam przelotne spojzenie mojego "przyjaciela". Patrzylismy na siebie przez dluzsza chwile. Tak mi go brak... Tak chcialabym znowu z nim gadac o wszystkim i o niczym, znowu sie z nim spotykac... :-(
O moj Kotek zobaczyl ze sie na siebie patrzymy i zrobilo mu sie przykro :-(
~*~

Szkola jak szkola. Gdyby nie te korytarze.
Zamierzam miec srednia ponad 4,0 :D :D :D hehehe jak mi sie to uda, to nie wiem :P


...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [23]

Ach Ci ludzie.. >> środa, 9 sierpnia 2006 00:09:33
Czasami siadam w kącie, żeby mnie nikt nie zauważył i nie rozproszył mnie myślącej i polenizujacej sama z sobą. To fajne uczucie.

A o czym myśle?.. To różnie bywa..

Weźmy sobie taki prosty przykład... taki prosty dzień.. jak niedziela.
Czym jest dla Was niedziela? Taaak.. Dzien, w ktorym sie odpoczywa, bo Bog tez odpoczywal po stworzeniu swiata. No i co tam jeszcze...? Zreszta Wy doskonale to wiecie..
Kobiety w tym czasie wyciagaja swoje najlepsze garsonki, mezczyźni krawaty.. i po co? Żeby ludzie zobaczyli, źe dobrze podtrzymują tradycję? Żeby pokazać, że są dobrymi, uczciwymi, porządnymi obywatelami? Nie proponuje tutaj oczywiscie, zeby szanowni ludzie wyciagali z kredensów trampy i dzinsowe albo skorzane kurty... Wieeem.. niektórzy z Was mysla, ze niedziela to dzien swiety... Moze i tak jest.. ale nie dla mnie.
Dla mnie to normalny dzien.. W ktorym MOZNA isc do kosciola. MOZNA, ale nie trzeba. Nic na sile. Ja osobiscie chodze, Bog jest obecny podczas Eucharystii, wtedy naprawde mozna Go zobaczyc, przyjac do serca... Ale nie widze nic dziwnego w tym, ze niektorzy widza Boga w innych barwach. A dziwie sie tym, ktorzy tego nie rozumieja!
Nie ubieram sie odswietnie, tylko normalnie, jak w kazdy NORMALNY dzien!... czyli dzinsy, oczywiscie biodrowki, jakas bluzka, moje trampy "gadżety"(nazwane tak przez moich kumpli).
Ludzie w tym dniu robią też się milsi dla innych.. np. dla sąsiadów... Czemu tylko w niedziele???

Spotkalam sie z wieloma opiniami na ten temat.. Np. "Ludzie raczej do obornika garnituru nie wyciagną.."

Co Wy o tym sądzicie?
Słowa krytyki naprawde mile widziane... Trzeba też czasami zmieniac tok myslenia dzieki innym...






...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [14]

Wrocilam :> >> środa, 2 sierpnia 2006 17:07:51

Jeden taki czas w całym roku.
Jedne jedyne 2 tygodnie, a najpiękniejsze w całym moim życiu.

NAJPIĘKNIEJSZE!!!

Ludzie, jezdzijcie na Oazy, bo to jest zajebiste przezycie. Zajebiscie zaczepiste.
Jestem w domu od dwoch dni, a caly czas mysle o ludziach z oazy. Gdzie sa? Co robia? Jak sobie radza?

Nie moge sie pozbierac po tym rozstaniu. Nie potrafie sie odnalesc!
Dlaczego to trwa tylko 2 tygodnie, a nie miesiac? Albo 2 miesiace, czyli cale wakacje? Dlaczego?

To bylo takie piekne m.in. dzieki Tobie... :) :-*
<3... Bo KOCHAM <3

Odkad Cie pokochalam moja samotnosc zaczyna sie dwa kroki od Ciebie!

~*~
Panie, mój Królu i Zbawicielu, nie opuszczaj mnie i nie pozwol, abym ja zostawila Ciebie. Badz przy mnie zawsze! :-(
~*~

Ludzie z "o-en-żet'u1" kocham Was i tęsknie!!!!!!
jeśli ktoś z Was to czyta, dajcie znak, że to Wy :>:>




...wielkich powstań i upadków mędrzec!
komentarze [17]


kiss: maggddaasegregatorkocham-gonatmufinsenna-bajkanaj-lajpentatonikathecorations
Mrs Toxic! dla TheCorationS!. Photo: Mumbo Jumbo